czerwiec

newsletter

»
 

poradnik n.p.m. >> buty trekkingowe trzysezonowe

Lekko i wszechstronnie

Jarosław Tomaszewski

Lekko i wszechstronnie
FOT. THE NORTH FACE

Błoto, skały, piach czy śnieg to naturalne środowisko, z którym muszą zmierzyć się buty trekkingowe. Ze względu na niemal całoroczne wykorzystanie nie powinniśmy nadmiernie oszczędzać przy ich zakupie.

Obuwie trekkingowe kupujemy z myślą, by służyło nam przez wiele lat. Z tego faktu jasno wynika, że powinno być maksymalnie uniwersalne, a co najważniejsze – trwałe. Takie właśnie są najczęściej kupowane przez nas buty do górskich wędrówek. O ile nie mamy w planach zimowych wspinaczek, to właśnie one będą najbardziej odpowiednie do trzysezonowej turystyki. Zgodnie z najnowszymi trendami treki, bo tak zwykło się nazywać obuwie trekkingowe, stały się dużo lżejsze i jeszcze bardziej wszechstronne niż kiedyś. To z całą pewnością efekt wzajemnego przenikania się różnych górskich dyscyplin. Najnowsze modele sprawdzą się więc dobrze zarówno podczas jednodniowych wypadów w góry, jak i wielodniowych trekkingów czy podejść z ciężkim plecakiem pod tatrzańskie lub alpejskie ściany. Od wiosny do późnej jesieni podołają zarówno wędrówce w bieszczadzkim błocie, jak i zdobywaniu tatrzańskich szczytów.
Budowa ma znaczenie
Nie ulega żadnej wątpliwości, że od butów trekkingowych wymaga się bardzo wiele. Rzadko kiedy jednak zastanawiamy się, jak ich budowa i użyte do produkcji materiały wpływają na nasz komfort i bezpieczeństwo podczas przemierzania górskich szlaków.
W pierwszej kolejności zajmijmy się ich częścią wierzchnią. Do jej wyprodukowania wykorzystuje się zarówno skórę zwierzęcą, surowce sztuczne, jak i mieszanki ich obu. I jak to zwykle bywa, każdy z wymienionych surowców ma swoje mocne i słabe strony. Przykładowo, treki skórzane są synonimem bardzo wysokiej trwałości. Możecie być przekonani, że przy odpowiedniej konserwacji będą wam służyły przez długie lata. Obuwie tego typu sprawdzi się doskonale w ambitnej turystyce górskiej i łatwym alpinizmie. Kwestia naturalnego surowca wymaga jeszcze jednego, kluczowego dopowiedzenia. W obrębie butów skórzanych można wyróżnić modele wykonane ze skóry licowej lub nubukowej. Tę licową trudno pomylić z jakimkolwiek innym materiałem. Jest całkowicie gładka w dotyku i lśniąca. Trudno ją też znacząco uszkodzić czy trwale zabrudzić. Przeciwieństwem jest skóra nubukowa, która jest bardziej elastyczna i lepiej odparowuje wilgoć (oddycha). Jej zewnętrzna faktura przypomina w dotyku meszek, który powstaje w rezultacie szlifowania wspomnianej wcześniej odmiany licowej.
Obie omówione odmiany skór producenci łączą dowolnie z popularnymi na rynku membranami. W tym przypadku nubuk stoi jednak na uprzywilejowanej pozycji. W odróżnieniu bowiem od wersji licowej to właśnie nubuk jest dużo częściej łączony z różnego rodzaju membranami. Połączenie tego typu oferuje bardzo wysokie parametry związane z wodoodpornością i paroprzepuszczalnością (oddychalnością). Odmianę licową rzadziej łączy się z membranami ze względu na jej naturalny dosyć wysoki poziom wodoodporności. Ewentualne zastosowanie membrany w butach z tej skóry ma na celu zwiększenie oddychalności i dodatkowe zabezpieczenie przed niepożądanym przemoknięciem. Kupno treków ze skóry licowej z membraną musi być jednak bardzo świadomą decyzją. Dlaczego? Obuwie tego typu nie jest idealne na każdą porę roku. Latem, podczas dużych upałów, może być nam w nim po prostu zbyt gorąco. Nosząc je przy takiej pogodzie, ryzykujemy zwyczajnym odparzeniem stóp. Skórzane buty z membraną sprawdzą się więc najlepiej w chłodniejsze dni przy deszczowej pogodzie. Dzięki zastosowaniu membrany ochronią stopy przed przemoczeniem i odprowadzą nadmiar wilgoci powstający podczas intensywnego wysiłku.


(…)

Więcej – czytaj w numerze „n.p.m.”

Wyślij artykuł znajomemu »