Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Poradniki |
Spodnie outdoorowe
Autor:
Jarosław Tomaszewski
NPM 9/2014
Numer wyprzedany

Wbrew temu, co można zaobserwować na szlaku, lista niezbędnych elementów odzieży górskiej nie ogranicza się tylko i wyłącznie do kurtki z membraną. Równie istotną częścią wszechstronnego outdoorowego ubioru są odpowiednio dobrane spodnie. Niech dżinsy obowiązkowo zostaną w szafie.


Bez wątpienia naturalna zmienność pór roku wymusza na nas ciągłe dopasowywanie górskiej garderoby do aktualnie panujących za oknem warunków. Lato już za nami, a zbliżająca się jesień i zima to dla wielu z Was okres całkiem nowych górskich wyzwań i aktywności. Zapewne niektórzy wyemigrują w poszukiwaniu cieplejszych miejsc niż Polska, pozostałym natomiast – jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat – pozostanie krajowa jesienno-zimowa plucha. Niezależnie jednak od obranych celów każdy i każda z Was potrzebuje do ich realizacji odpowiednio uniwersalnych spodni. Spodnie na wycieczkę w góry to jednak nie popularne dżinsy, dresy, bawełniane legginsy, ani nawet spodnie taktyczne (wojskowe). Wybaczcie, ale góry to nie ulica ani poligon. I choć zdaję sobie sprawę, że wielu się teraz naraziłem, to jednak twardo będę obstawać przy swoim, bo konsekwencją noszenia niewłaściwych spodni mogą być obtarcia (zwłaszcza jeśli na szlak weźmiemy dżinsy), przemoczenie, a nawet wyziębienie (że o ogólnym braku komfortu nie wspomnę). W skrócie – brak dobrych spodni równa się brakowi dostatecznej ochrony. A skoro wydajemy duże sumy na dobre buty i kurtkę, to i na spodnie warto znaleźć jakieś pieniądze. Tym bardziej że tanie typowo trekkingowe modele kupimy już od około 150 zł. Polecam też oczywiście sezonowe wyprzedaże, zarówno w górskich sklepach stacjonarnych, jak i tych internetowych.

Złoty środek
Ile górskich form aktywności, tyle możliwości wyboru optymalnych dla nas spodni. Turystyka, wspinaczka, skialpinizm, wędrówka na rakietach śnieżnych – w niemal każdej z wymienionych wyżej dyscyplin spodnie będą różniły się charakterystycznymi elementami konstrukcyjnymi decydującymi o ich własności użytkowej, a w konsekwencji doświadczanym poziomem wygody. Jak zatem łatwo wywnioskować, nie ma idealnych spodni do wszystkiego i warto mieć ich przynajmniej dwie pary. Rozważcie zatem, w jakich porach roku jeździcie w góry oraz jakie formy aktywności preferujecie. Jasne jest też, że przy wyborze w grę wchodzą Wasze osobiste preferencje. Przykładowo jedni na lato wybiorą typowo krótkie spodnie, inni z kolei długie z możliwością błyskawicznego wypięcia nogawek. Współcześnie wykorzystywane surowce, z których produkowane są spodnie, zrewolucjonizowały całkowicie tę do niedawna niedocenianą część ubioru. Syntetyczne włókna poliamidowe są nie tylko wytrzymałe, ale przede wszystkim spełniają wymogi termoaktywności. Jak łatwo się domyślić, każdy z producentów oferuje własne materiały, z których szyje spodnie (np. The North Face – VaporVick, Hannah – AFT Quick Dry, Milo – Supplex, Salewa – Dura Stretch, Jack Wolfskin – Function 65 Organic). Pisałem już na ten temat w numerze grudniowym w 2012 roku. W swoim artykule chwaliłem wówczas softshellowe spodnie, zwracając uwagę na ich niesamowitą wszechstronność oraz poziom oferowanej przez nie wygody. Biorąc pod uwagę postęp w rozwoju tkanin, bez ryzyka wielkich kompromisów znajdziemy odpowiednie spodnie na każdą porę roku.
Na późnowiosenne i letnie wycieczki świetnym wyborem będą cienkie spodnie z materiału oferującego wysoką termoaktywność i tym samym szybkie wysychanie. Idealnie sprawdzą się w upalne dni, sprawnie odparują nadmiar wilgoci, a w przypadku nagłej burzy szybko wyschną, chroniąc przed wyziębieniem. Dla jeszcze wyższego poziomu odczuwanego komfortu spodnie tego typu szyje się z przewiewnych tkanin. Ci jednak z Was, którzy preferują ochronę przed wiatrem, mogą zdecydować się na spodnie nieprzewiewne, które nieznacznie odbiegają poziomem termoaktywności od swoich przewiewnych odpowiedników. W grupie letnich spodni znajdziemy też modele pokryte warstwą polimeru nazywanego DWR (ang. Durable Water Repellent), który choć nie uchroni przed ulewą, to jednak dostatecznie zabezpieczy przed mżawką, lekkim opadem czy wilgocią zebraną na powierzchni wysokich traw. Kupując spodnie na lato, warto wybrać te, których materiał oferuje ochronę przed nadmiarem promieniowania UV. O tym filtrze ochronnym będą informowały symbole (UPF Protection, UPF, UV) na metkach lub kartach informacyjnych dołączonych do produktu. Najbardziej wymagający i wędrujący w zmiennych alpejskich warunkach atmosferycznych mogą zdecydować się ostatecznie na cienkie softshellowe spodnie, które oprą się nagłemu załamaniu pogody.


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.